sobota, 23 maja 2015

.:: ślubny exploding box ::.

Moje pierwsze dzieło wykonane w tej formie :) biorąc to pod uwagę nie ukrywam, że jestem nawet zadowolona. Oczywiście w głowie świtają mi już poprawki na kolejne takie projekty.

Ponieważ nie miałam wcześniej przyjemności z tą formą korzystałam z tutorialu, który znajdziecie tutaj:  http://zuzuchanna.blogspot.com/2014/08/instrukcja-jak-zrobic-exploding-box-cz1.html - okazał się bardzo pomocny :) Wymiary do skorygowania dowolnie w zależności od potrzeby.



W związku z tym, że sama powoli przygotowuję się do ślubu wiedziałam czego nie może zabraknąć w boxie na taką okazję - miejsce na gotówkę musiało pojawić się obowiązkowo ;)





Torcik - gwóźdź programu w moim boxie - również był moim pierwszym w życiu :) nie ukrywam, że obawiałam się wyczerpania mojej cierpliwości podczas sklejania, ale także w tym wypadku gorąco polecam wszystkim początkującym tutorial: http://uhkgallery-inspiracje.blogspot.com/2014/08/kurs-na-tort.html - dla mnie najlepsza i najbardziej przejrzysta forma :) Prawda, że po obejrzeniu wszystko wydaje się takie proste? :D

W pracy wykorzystałam:
- arkusz z kolekcji House of Roses, Lemoncraft oraz arkusze z tagami z tej samej kolekcji
- tapeta ozdobna, zakupiona w Paperconcept
- papierowe kwiaty polne Prima burgund
- papierowe różyczki Prima szare - część na potrzeby projektu przefarbowałam mgiełką Ayeeda w kolorze pearl scarlet
tekturki:
- serce - producent Scrapiniec
- "w dniu ślubu" - producent Craty Moly
- ramka z dziką różą od wycinanka

- baza do tortu to jeden z arkuszy z bloków kolorowych firmy Crelando (dostępne w sklepach Lidl)
- ozdobne cyrkonie na torcie producenta Paula, zakupione w lokalnym sklepie papierniczym

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz